Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miloopa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miloopa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2009

Selector Festival 2009



Selector za nami. Jak było? Dobrze i niedobrze. To na co się nastawiałem wypadło w przeważającej większości dobrze. Było kilka rozczarowań ale przy większej ilości koncertów zawsze zdarzy się jakaś wpadka. Organizacyjnie wydawało się, że jest nieźle, jednak im bliżej końca tym więcej pojawiało się bubli. Ale po kolei.
Co na plus?

Muzycznie:

Franz Ferdinand - na ten koncert liczyłem najbardziej i dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Do ideału zabrakło tylko Can't Stop Feeling w setliście. Ale zamiast tego była świetna rozimprowizowana wersja 40' i rewelacyjne Lucid Dreams.

Oba poniżej:

Lucid Dreams + This Fire



40'





Dizzee Rascal nie był może rewelacyjny ale Fix Up, Look Sharp, Sirens i oczywiście Bonkers wypadły świetnie. Do tego jako bonus kawałek oparty na muzyce z Paper Planes...

Paper Planes + Sirens



Oprócz tego dwie polskie bomby czyli Kamp! i Skinny Patrini. Dla mnie największe koncertowe odkrycia.

Jeśli chodzi o rozczarowania to największy żal mam do Miloopy. Z całkiem energetycznej studyjnej twórczości na żywo wyszła smętna funkowa papka. Nawet kawałki takie jak Boomer, Trapped czy Flashback nie dały rady. Do tego średnio ciekawe gadki Natalii Lubrano i bardzo kiepski wokal Wojtka Orszewskiego. Przynajmniej wizualizacje były na poziomie.
Drugie rozczarowanie to Royksopp. Norwegowie dali bardzo nierówny koncert. Były fragmenty świetne i bardzo kiepskie. O dziwo najlepiej zabrzmiały utwory z bardzo słabego Junior. Za to np. What Else is There? wypadło średnio. Ale najgorszy z tego wszystkiego był Torbjørn Brundtland, który cały koncert darł się do mikrofonu, że kocha Polskę, albo po prostu darł się niewerbalnie. Liczyłem na znacznie więcej. No i zabrakło So Easy.

Co do reszty to nie spodziewałem się rewelacji i żadnych rewelacji nie dostałem. CSS było ciekawe przez jakieś pół godziny ale później muzycznie nic się wartego uwagi nie działo. Przynajmniej image i kontakt z publicznością fajny. Digitalism zaczął nieźle prawie rozsadzając głośniki ale potem zrobiło się monotematycznie. Wolałbym live a nie dj set. Fischerspooner to jakaś kompletna porażka. I nie chodzi mi o część wizualną, bo ta była nawet ciekawa, tylko o muzyczną, która była denna.

Nie zobaczyłem niestety Orbitala, a szkoda bo z tego co widziałem youtube wypadli całkiem nieźle.

tutaj próbka:



A tu mylący, bo całkiem niezły początek Royksopp + próbka krzyków Brundtlanda



Co do organizacji to na plus należy policzyć ilość Toitoi, świetne nagłośnienie i wizualny aspekt festiwalu (patrz fragment Orbitala). Co ciekawe, wiele osób uważało, że lepiej "zwizualizowana" była mała scena.

Wielką organizacyjną klapą jest wielkość ogródka piwnego, który powinien byc conajmniej 4 razy większy. Decyzja organizatorów dziwi tym bardziej, że miejsca na rozlokowanie dodatkowych stolików było w cholerę. Nowy sposób płatności czyli Alter kArt nie do końca sie sprawdził. Pomysł według mnie dobry ale trochę niedopracowany, bo karty raz działały a raz nie. Dodatkowo drugiego dnia w części piwno-gastronomicznej na kilkadziesiąt minut wysiadł prąd.

Mimo tego jak na pierwszą edycję było nieźle. Ludzie dopisali, line-up z tego co się słyszało zadowolił (choć mnie nie do końca). A pomijając mikrospopijną strefę piwną i karty płatnicze, organizacyjnie też najgorzej nie było, koncerty zaczynały się punktualnie i technicznie były w porządku.
Dokładna relacja już się napisała i czeka na publikację, która nastąpi najpewniej jutro.

Tutaj trochę zdjęć (nie moich)

wtorek, 2 czerwca 2009

audycja 28.05.2009 - Selected Steven Wilson Works

W dzisiejszej audycji dużo Stevena Wilsona, głównie w wersji koncertowej. To wszystko za sprawą limitowanego koncertu Porcupine Tree z Finlandii oraz nowej epki No-Mana. Oprócz tego nowy IAMX i Grizzly Bear. W drugiej częsci natomiast prezentacja polskich artystów, którzy już w ten weekend wystąpią na Selectorze.

Usłyszeliście:

1.Yppah "The Drag"

2.Grizzly Bear "Southern Point"

3.Porcupine Tree "Lightbulb Sun"

4.Porcupine Tree "BLackest Eyes"

5.Porcupine Tree "Way out of Here"

6.Porcupine Tree "Sleep Together"

7.Grizzly Bear "Two Weeks"

8.No-Man "Death Was California"

9.No-Man "Counting"

10.No-Man "All the Blue Changes (live from London)"

11.Saltillo "Remember Me?"

12.IAMX "Think of England"

13.Skinny Patrini "Little Hell"

14.Skinny Patrini "Delicious"

15.Oszibarack "Point Blank"

16.Oszibarack "Surfin' Safari"

17.Kamp! "Breaking a Ghost's Heart"

18.Miloopa "Boomer"

19.Miloopa "Trapped"

20.Kanał Audytywny "Jazzowywylew"

21.Kanał Audytywny feat. Adam Baron "Klinika Psychoromana"










W nabliższym Brain Damage prezenntacja asrtystów, którzy wystąpią na tegorocznej Nowej Muzyce, oraz trochę post-rocka.

niedziela, 8 lutego 2009

Audycja 05.02.2009 - Animal Collective is dancing

Dzisiaj kilka rzeczy nie do końca nowych, ale niedawno przeze mnie odkrytych. Całkiem przyzwoity, progresywny i polski After..., psychodeliczna Serena Maneesh, stary dobry Antimatter i główny punkt programu czyli Animal Collective. Na dokładkę przedkoncertowy George Dorn Screams.

Usłyszeliście

1.After... "Hillside of Dreams"

2.After... "Fly On"

3.After... "The End"

4.Serena Maneesh "Candelighted"

5.Serena Maneesh "Beehiver II"

6.Serena Maneesh "Simplicity"

7.George Dorn Screams "69 Moles"

8.George Dorn Screams "Winter of Deceit"

9.Animal Collective "Bluish"

10.Animal Collective "Guys Eyes"

11.Animal Collective "Lion in a Coma"

12.Animal Collective "Brothersport"

13.Oszibarack "Śmielej"

14.Miloopa "Raz na milion lat"

15.Pati Yang "Soul for Me"

16.Pati Yang "1986"

17.Antimatter "Lights Out"

18.Antimatter "Expire"

19.Antimatter "Saviour"









Nie wiadomo czy za tydzień audycja się odbędzie, ponieważ w czwartek jest koncert George Dorn Screams, na który zapraszam (klub Re/15 zł). Dokładne informacje pojawią się na dniach.


Fragment koncertu GDS z zeszłego roku