Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Omar Rodriguez-Lopez. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Omar Rodriguez-Lopez. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 listopada 2009

Brain Damage Reaktywacja - Audycja 04.11.2009

Brain Damage powrócił na antenę, ponownie w trochę zmienionej formie. Pierwsza audycja w tym sezonie to podsumowanie ostatnich kilku miesięcy plus nieliczne nowości. Obyło się bez problemów technicznych, uznajmy to więc za dobry omen.

Usłyszeliście:

1.Yppah "The Drag"

2.Porcupine Tree "Time flies"

3.Muse "Uprising"

4.Muse "Unnatural Selection"

5.Biffy Clyro "That Golden Rule"

6.Omar Rodriguez-Lopez "Las flores con limon"

7.Omar Rodriguez-Lopez "Mundo de ciegos"

8.Saltillo "Remember Me?"

9.Thom Yorke "Feeling Pulled Apart by Horses"

10.The Slew "100%"

11.Ghost "Return Journey"

12.Ghost "The Day After"

13.L.U.C. "A więc wojna"

14.Archive "Thought Conditioning"

15.Archive "Lines

16.Clark "Growls Garden"

17.Clark "Rainbow Voodoo"

18.The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble "Embers"











Audycja wczorajsza się nie odbyła z powodu święta, dlatego planowany odcinek wykopaliskowy sobie pominiemy i od razu skupimy się na różnych ciekawych i przede wszystkim nowych rzeczach. Możecie się spodziewać m.in. Them Crooked Vultures, Nosound, Bena Frosta oraz Tyondai'a Braxtona.

Tutaj można posłuchac całości nowego albumu The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble oraz ściągnąć utwór Embers.

A na dokładkę teledysk do That Golden Rule, który jest równie udany jak utwór.







środa, 4 marca 2009

El Grupo Nuevo de Omar Rodriguez-Lopez "Cryptomnesia"




Widać osiem albumów studyjnych wydanych w ciągu ostatniego roku to dla Omara Rodrigueza-Lopeza zbyt mało. Jednak zamiast wydawać kolejne solowe dzieło wątpliwej jakości postanowił sformować nowy zespół. Oprócz gitarzysty skład zasili znani z Mars Volty Cedric Bixler-Zavala, Juan Alderete de la Pena oraz Josh Hill i Jonathan Hischke z grupy Hella. Szczególnie cieszy mnie obsadzenie w roli perkusisty kogoś innego niż Thomas Pridgen. Nowy projekt nazywa się odkrywczo El Grupo Nuevo de Omar Rodriguez-Lopez i swój debiutancki album wyda 5 maja. Omarowi znudziło się chyba błąkanie po różnych wytwórniach i założył swoją - Rodriguez-Lopez Productions. Materiał nie jest taki całkiem nowy, nagrany został 3 lata temu i jest częścią pierwszą powstałej wtedy trylogii. Nowe są za to wokale, zarejestrowane w zeszłym roku. Efekt może być ciekawy - Omar muzycznie rozciągnięty pomiędzy twórczością solową i brzmieniem TMV z czasów Amputechture, do tego math rockowa perkusja i Cedric śpiewający w stylu Bedlam In Goliath.Ciekawe czy nowa płyta Mars Volty wyjdzie wcześniej czy później.

Równie ciekawie przedstawia się tracklista:

01 Tuberculoids
02 Half Kleptos
03 Cryptomnesia
04 They're Coming to Get You, Barbara
05 Puny Humans
06 Shake Is for 8th Graders
07 Noir
08 Paper Cunts
09 Elderly Pair Beaten With Hammer
10 Warren Oates
11 Fuck Your Mouth


Tyle na razie możemy usłyszeć:



czwartek, 19 lutego 2009

Audycja 19.02.2009 - Stories in O'Malleys Bar

Dziś w audycji trochę nowości. Drugi, bardzo udany album George Dorn Screams, dwie płyty Omara Rodrigueza oraz kilka "nowości" zeszłorocznych. Dodatkowo kilka rzeczy, których dosyć dawno nie słuchaliśmy. M.in. Nils Petter Molvaer i UNKLE.


Usłyszeliście:

1.Clint Mansell "The Wrestler Music"


2.George Dorn Screams "Hangover Tune"


3.George Dorn Screams "Messages from a Drunken Broom"

4.Nick Cave & the Bad Seeds "O' Malley's Bar"


5.Omar Rodriguez-Lopez "A Device Imagined to Turn"


6.Omar Rodriguez-Lopez "Screaming Babies Inside out"


7.Omar Rodriguez-Lopez "Hands Tied to the Roots of a Hemorrhage"

8.Marillion "Happiness is the Road"


9.I'm not a Gun "Ghost Has Gone"


10.I'm not a Gun "Aracarum"


11.Nils Petter Molvaer "The Beginning"


12.Nils Petter Molvaer "Alone in a Bathtub"

13.Nils Petter Molvaer "The End"

14.UNKLE "Ghosts"


15.UNKLE "Blade in the Back"

16.UNKLE "Turnstyle Blues"


17.Venetian Snares "The HopelessPursuit of Remission"

18.Venetian Snares "Integraation"












Audycja za tydzień jak na razie stoi pod znakiem zapytania, ale niewykluczone, że się odbędzie. Możecie się spodziewać między innymi najnowszego singla Pati Yang.

wtorek, 10 lutego 2009

A guide to Omar Rodriguez-Lopez 2008/2009



Omar Rodriguez-Lopez, gitarzysta grupy The Mars Volta popadł ostatnio w manię wydawania płyt. I nie ma w tym stwierdzeniu przesady ponieważ wydanie sześciu płyt w ciągu ośmiu miesięcy normą nie jest. Jeśli jeszcze do tego doliczyć Ostatni album TMV to wyjdzie nam płyt siedem. Płyty te różnią się od siebie(i to czasami dość znacznie) jednak nie zawsze działa to na ich korzyść. Muzycznie wachają się od gitarowej improwizacji poprzez elektronikę, na ambient noise skończywszy. Powodem takiego wysypu albumów jest niezwykła płodność muzyczna Omara i nagrywanie "do szuflady". Wydaje się, że o ile albumy Mars Volty dopracowane są w najmniejszych szczegółach to pod własnym nazwiskiem gitarzysta wydaje wszystko co kiedykolwiek nagrał... I tak mamy absolutnie niezdatną do słuchania kolaborację z Jeremym Michaelem Wardem - nieżyjącym dźwiękowcem Mars Volty (nagraną w 2001 roku) czy utrzymany w podobnym klimacie, nowszy(2007) album Despair zainspirowany podróżą do Izraela. Z 2001 roku pochodzi również Minor Cuts and Scrapes in the Bushes Ahead, na którym możemy usłyszeć bardziej elktroniczne wcielenie Omara, na szczęście tylko 30-minutowe. Lepiej wypadają rockowe albumy gitarzysty. Absence Makes the Heart Grow Fungus wydane we wrześniu 2008, brzmi lepiej niż wymieniane wcześniej krążki, ale dalej trudno mówić o albumie udanym. Na szczęście w gąszczu miernoty wydawanej przez Omara zdarzają się dzieła całkiem niezłe. Na pewno należy do nich zaliczyć płytę Old Money z zeszłego roku, która miała pierwotnie być następcą Amputechture. Jest wyjątkowo melodyjna i bardzo łatwa w odbiorze, a jednocześnie świetnie skomponowana. Z niedawnych premier nieźle prezentuje się również Megaritual nagrany wraz z bratem Marcelem. Album w całości instrumentalny nagrany 4 lata temu, prezentuje po raz kolejny mniej psychodeliczne, dojrzalsze od strony kompozytorskiej oblicze Rodrigueza. Ciekawe kiedy doczekamy się nowej, według zapowiedzi spokojniejszej, płyty The Mars Volta. W wywiadach pojawiały się informacje o pierwszym kwartale bieżącego roku, ale jak na razie dalszych informacji brak. Miejmy nadzieje, że muzyczne zapasy Omara w końcu się wyczerpią, a jego nazwiskiem firmowane będą pełnoprawne płyty a nie odrzuty, które dawał w prezencie swoim znajomym.



Kilka fragmentów:



Świetny, tytułowy utwór z płyty Old Money


Devouring a Sibling z Minor Cuts and Scratches in the Bushes Ahead


Hands Tied to a Root of a Hemorrhage - udany początek kiepskiej Absence Makes the Heart Grow Fungus





Screaming Babies Inside Out z Megaritual




Dla odważnych - Impoverished Beliefs (wraz z Jeremym Michaelem Wardem)





czwartek, 4 grudnia 2008

Audycja 4.12.2008 - A little light music

Po dłuższej przerwie audycja powraca. Tym razem z muzyką łatwą, miłą i przyjemną. David GIlmour, Anekdoten, Ion ale także wyjątkowo spokojny Omar Rodriguez. W części drugiej bohater ostatnich dni Łukasz Rostkowski aka eluce aka L.U.C. Oprócz tego pokoncertowy Tricky oraz pokoncertowy Valravn.


Usłyszeliście:

1.Tyler Bates "To Victory"


2.David Gilmour "A Great Day for Freedom"

3.Sisters of Mercy "Temple of Love (1992)"


4.Omar Rodriguez-Lopez "The Power of Myth"

5.Omar Rodriguez-Lopez "Population's council Wet Dream"

6.Omar Rodriguez-Lopez "Family War funding (Love those Rotschilds)"

7.Anekdoten "The Great Unknown"


8.Anekdoten "In for a Ride"

9.Ion "Madre Protegenous"

10.Pendulum "Showdown"


11.L.U.C "Kręta ścieżka, której nie wciąga się nosem"

12.L.U.C "Reżim pana Cykacza, każdego równo mierzy"


13.L.U.C & Rah feat. Maria Peszek & PMX "Hemoglobina"

14.Jakub Żak "Silk Avenue"

15.Oszibarack "Anchor Up (Igor Pudło remix)"

16.Jazzanova "L.O.V.E. and You & I"


17.Valravn "Krummi"

18.Tricky "Overcome"


19.Tricky "Hell is Around the Corner"


20.Tricky "Black Steel"













Za tydzień dla odmiany w pierwszej części was trochę pomęczę, żeby nie było tak przyjemnie. Będzie trochę industrialu, trochę post-rocka i ogólnie rzecz biorąc mało progresywnie. Natomiast w części drugiej chill out wraz z wytwórnią Sofasound.

Jeden z ciekawszych teledysków L.U.Ca:



Więcej na jego kanale Youtube