niedziela, 9 sierpnia 2009

Wykopaliska 13

Minęły trzy tygodnie od ostatnich wykopalisk i znów nazbierało się kilku ciekawych artystów. Dzisiaj kolejna dwójka. Na początek coś energetycznego.

Ebony Bones




Ebony Bones (a naprawdę Ebony Thomas) to brytyjska wokalistka, która wraz ze swoim sześcioosobowym zespołem właśnie wydała debiutancki album pt. Bone of my Bones. Na płycie znajdujemy szaloną mieszkankę post-punka, disco z lat siedemdziesiątych, psychodelii i jeszcze kilku rzeczy. Przy tak energetycznej muzyce nie warto zbyt długo się rozwodzić, więc polecam posłuchać.

Na początek oblicze rockowe Don't Fart on My Heart




Ebony jest również koncertową bombą






Najbliższy koncert już za trzy tygodnie w Katowicach na festiwalu Tauron Nowa Muzyka.

Xihilisk




Xihilisk sam siebie określa następująco:



Black metalu faktycznie trochę u niego słychać mimo, że współcześnie raczej jest to gatunek dogorywający. Większość płyty stanowi jednak "post-electronica". Określenie szerokie, można pod nie podciągnąć ambient, idm, trip-hop i pewnie kilka innych gatunków, które surowo zmiksowane wypełniają album The Black Square. Połączenie ciekawe i mimo, że na początku może wydawać się toporne to warto przez płytę przebrnąć bo po kilku przesłuchaniach okazuje się naprawdę niezła.

Brzmi to mniej więcej tak:



Albo tak (tak, to ten sam album i ten sam wykonawca)



Xihilisk wszystkie swoje płyty ( a jest ich trochę) udostępnia za darmo do ściągnięcia na swoim myspace.

wtorek, 14 lipca 2009

Wykopaliska 12

Tym razem odchodzimy od post-rocka. Dzisiaj dwoje artystów, zupełnie do siebie nie podobnych. Pani i pan. Zacznę niepoprawnie - od pana.

Dextro




Za pseudonimem Dextro ukrywa się Szkot, Ewan McKenzie. Dotychczas wydał dwa pełnoprawne albumy oraz kilka epek. Od strony muzycznej możnaby go scharakteryzować jako bardziej konwencjonalne i melodyjne wcielenie Fennesza z dodatkiem beatów i wokali. Z Fenneszem kojarzy się głównie sposób gry na gitarze polegający na przepuszczaniu jednego dźwięku przez masę filtrów, zapętlania go i tworzenia z niego tła do np. gitary akustycznej. Rzecz niezwykle ciekawa, ale polecam słuchać w nocy, bo do upalnych dni, które ostatnio mamy zupełnie nie pasuje. Na początek radzę zapoznać się z najnowszym wydawnictwem Winded wydanym miesiąc temu.

Poniżej fragment pierwszego albumu Consequence Music


I EPki Hearts and Minds



Natomiast pod tym linkiem można legalnie ściągnąć półgodzinny koncert Dextro z lipca 2008 roku

Florence and The Machine



Florence Welch to z kolei zupełnie inny klimat. Żadnych rewelacji, innowacji czy rewolucji, po prostu dobry, lekki i przyjemny pop. Pojawiają się mariaże z rockiem czy folkiem ale bez zbyt dalekich wycieczek. Co czyni w takim razie płytę Lungs wartą polecenia? Trudno powiedzieć, może po prostu dobre wyważenie wspomnianych elementów. W nawale młodych brytyjskich wokalistek Florence na pewno wyróżnia świetny wokal, do którego Lily Allen, Duffy i innym daleko. Dodatkowo za stronę muzyczną odpowiadał Devonte Hynes znany z najpierw ciężkich w Test Icicles, a później dziwnych w Ligthspeed Champion poczynań, co też na pewno wpłynęło na ostateczny efekt. Całość na pewno warta polecenia tym razem raczej do słuchania w dzień niż w nocy.

Na zachętę Kiss with a Fist czyli całkiem niezły, trochę punkowy singiel z tragicznym teledyskiem



Oraz drugi singiel Dog Days w wersji live



Dodatkowo debiut ma świetną okładkę co w przypadku młodych brytyskich wokalistek rzadko się zdarza.



środa, 8 lipca 2009

The Mars Volta "Octahedron"



Omar Rodriguez-Lopez po serii solowych albumów, z których niektóre był niezłe, większość średnia, a kilku nie dało się słuchać, powraca z kolejnym wydawnictwem pod szyldem Mars Volty. Octahedron ukazał się półtorej roku po premierze The Bedlam in Goliath i trochę mnie uspokoił. Ale tylko trochę. Cała recenzja pod tym linkiem.

poniedziałek, 6 lipca 2009

Wykopaliska 11

Możecie oskarżyć mnie o monotematyzm, bo dziś znów będzie post-rockowo. Ale nic nie poradzę na to, że ostatnio trafiam głównie na takich właśnie artystów.

Spokes




Kolejny młody zespół grający post-rock ale znów robiący to trochę inaczej. Najbardziej przypomina mi nasz rodzimy New Century Classics, głównie za sprawą pojawiających się często skrzypiec. To co ich wyróżnia na tle całej intrumentalno-postrockowej masy to wokale. Słychać je wprawdzie tylko w dwóch utworach, ale przy 36 minutach materiału na debiucie wydaje się to całkiem dużo. Album People Like People Like You jest króki ale treściwy. Utrzymany raczej w spokojnych, czasami monumentalnych klimatach, przywodzi na myśl oprócz wspomnianego NCC np. Sigur Ros. Zespół wydaje dla spowinowaconego z Ninja Tune Counter Records co powinno być kolejnym argumentem aby się Spokes zainteresować.

Na youtube na razie brak jakichkolwiek utworów grupy, dlatego odsyłam na myspace.
Znalazłem za to filmik z trasy koncertowej z zeszłego roku, muzyki za wiele tam nie uświadczymy ale poczucie humoru panowie mają.



czwartek, 2 lipca 2009

Wykopaliska 10

Wykopaliska powracają. Miały być już w zeszłym tygodniu ale jakoś się nie złożyło. Dzisiaj tylko jeden projekt, ale za to jaki...

VAST



VAST to projekt pochodzącego z Austin Jona Crosby'ego. Z jednoosobowego projektu wyewoluował do pięciosobowej grupy. Na razie udało mi się posłuchać tylko debiutanckiego Visual Audio Sensory Theater. Ale nie dlatego, żeby dostęp do pozostałych płyt był utrudniony, a dlatego, że jest to płyta niezwykła. Liczy sobie ponad dziesięć lat, a brzmi bardzo świeżo i dziwię się, że wcześniej o VAST nie słyszałem. Co to za muzyka? Trudno zakwalifikować do jakiegoś gatunku ( jak zwykle), więc po kolei. Mamy gitary akustyczne (irlandzko brzmiące), czasami elektryczne (dosyć mocno przesterowane) do tego bardzo mocny, rockowy wokal i elektroniczno-industrialne tło. Dodatkowo w większości utworów są chóry, nagrywane przez Crosby'ego na całym świecie. Pojawiają się też ciągoty progresywne, ale twory nie przekraczają pięciu minut. Płyta bardzo wciągająca, bardzo niemainstreamowa. Polecam.

Pretty Whe You Cry - najwiekszy "przebój", dodatkowo świetny teledysk:



Touched - kolejny "przebój", tym razem w wersji live




piątek, 26 czerwca 2009

Śmiałek @ Lizard King 25.06.2009



Zgodnie z zapowiedzią wrzucam zdjęcia z koncertu Śmiałka. Koncert trzeci w tym roku, niestety z powodu niezmienności repertuarowej pozostawia pewien niedosyt. Za to fotogeniczności Śmiałkowi odmówić nie można. Więcej zdjęć tutaj.

czwartek, 25 czerwca 2009

Wave Goodbye

Jak co roku o tej porze czas odpocząć od Brain Damage w formacie audycyjnym. Przerwa potrwa do października. Forma blogowa natomiast w czasie wakacji się trochę zintensyfikuje. Jak zbiorę myśli to napiszę coś o koncercie Nine Inch Nails, a jutro najprawdopodobniej pojawią się zdjęcia z dzisiejszego koncertu Śmiałka. Od weekendu powrócą także wykopaliska. Ostatnia audycja była niestety tylko połowicznie udana. Awaria sprzętu uniemożliwiła posłuchanie części drugiej. Udało się wam usłyszeć:

1.Yppah "The Drag"

2.The Mars Volta "With Twilight as My Guide"

3.Riverside "Left Out"

4.Engineers "International Dirge"

5.Engineers "Brighter as We Fall"

6.Nine Inch Nails "Sin"

7.Nine Inch Nails "Hurt"

8.Porcupine Tree "Russia on Ice"

9.Klimt 1918 "Blackenberg 1981"

...

ciąg dalszy miał wyglądać mniej więcej tak:







środa, 10 czerwca 2009

wtorek, 9 czerwca 2009

Audycja 04.06.2009 - post-nowa muzyka

W programie post-rock z polski (New Century Classics) i ze świata (Goonies Never Say Die). Oprócz tego obszerny, choć jednoutworowy fragment nowej płyty Molvaera. Rzecz bardzo elektryzująca. W drugiej części natomiast przyjrzeliśmy się nadchodzącej czwartej edycji festiwalu Nowa Muzyka.

Usłyszeliście:

1.Yppah "The Drag"

2.Nine Inch Nails "Gave Up(live in Sacramento)"

3.Goonies Never Say Die "Get all Your Ducks in a Row"

4.Goonies Never Say Die "This One Took Forever"

5.Nils Petter Molvaer "Cruel Attidute"

6.New Century Classics "Room One"

7.New Century Classics "Room Two"

8.New Century Classics "Congratulate You, Where?"

9.Jon Hopkins "Halcyon"

10.Flying Lotus feat. Gonja Sufi "Testament"

11.Flying Lotus "Parisian Goldfish"

12.Jon Hopkins "Lost in Thought"

13.Tim Exile "Don't Think We're One"

14.Tim Exile "Family Galaxy"

15.Tim Exile "Fortress"

16.Dan le Sac vs Scroobius Pip "Thou Shalt Always Kill"

17.Fever Ray "When I Grow Up"

18.Fever Ray "Dry and Dusty"

19.Jon Hopkins "Inner Peace"








Utwór Congratulate You, Where znalazł się na składance The Silent Ballet VIII do pobrania za darmo tutaj.

Więcej informacji o festiwalu Tauron Nowa Muzyka tutaj.

A to powinno was zachęcić do wyjazdu do Katowic pod koniec sierpnia. Ja nie mogę się oderwać.




poniedziałek, 8 czerwca 2009

Selector Festival 2009



Selector za nami. Jak było? Dobrze i niedobrze. To na co się nastawiałem wypadło w przeważającej większości dobrze. Było kilka rozczarowań ale przy większej ilości koncertów zawsze zdarzy się jakaś wpadka. Organizacyjnie wydawało się, że jest nieźle, jednak im bliżej końca tym więcej pojawiało się bubli. Ale po kolei.
Co na plus?

Muzycznie:

Franz Ferdinand - na ten koncert liczyłem najbardziej i dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Do ideału zabrakło tylko Can't Stop Feeling w setliście. Ale zamiast tego była świetna rozimprowizowana wersja 40' i rewelacyjne Lucid Dreams.

Oba poniżej:

Lucid Dreams + This Fire



40'





Dizzee Rascal nie był może rewelacyjny ale Fix Up, Look Sharp, Sirens i oczywiście Bonkers wypadły świetnie. Do tego jako bonus kawałek oparty na muzyce z Paper Planes...

Paper Planes + Sirens



Oprócz tego dwie polskie bomby czyli Kamp! i Skinny Patrini. Dla mnie największe koncertowe odkrycia.

Jeśli chodzi o rozczarowania to największy żal mam do Miloopy. Z całkiem energetycznej studyjnej twórczości na żywo wyszła smętna funkowa papka. Nawet kawałki takie jak Boomer, Trapped czy Flashback nie dały rady. Do tego średnio ciekawe gadki Natalii Lubrano i bardzo kiepski wokal Wojtka Orszewskiego. Przynajmniej wizualizacje były na poziomie.
Drugie rozczarowanie to Royksopp. Norwegowie dali bardzo nierówny koncert. Były fragmenty świetne i bardzo kiepskie. O dziwo najlepiej zabrzmiały utwory z bardzo słabego Junior. Za to np. What Else is There? wypadło średnio. Ale najgorszy z tego wszystkiego był Torbjørn Brundtland, który cały koncert darł się do mikrofonu, że kocha Polskę, albo po prostu darł się niewerbalnie. Liczyłem na znacznie więcej. No i zabrakło So Easy.

Co do reszty to nie spodziewałem się rewelacji i żadnych rewelacji nie dostałem. CSS było ciekawe przez jakieś pół godziny ale później muzycznie nic się wartego uwagi nie działo. Przynajmniej image i kontakt z publicznością fajny. Digitalism zaczął nieźle prawie rozsadzając głośniki ale potem zrobiło się monotematycznie. Wolałbym live a nie dj set. Fischerspooner to jakaś kompletna porażka. I nie chodzi mi o część wizualną, bo ta była nawet ciekawa, tylko o muzyczną, która była denna.

Nie zobaczyłem niestety Orbitala, a szkoda bo z tego co widziałem youtube wypadli całkiem nieźle.

tutaj próbka:



A tu mylący, bo całkiem niezły początek Royksopp + próbka krzyków Brundtlanda



Co do organizacji to na plus należy policzyć ilość Toitoi, świetne nagłośnienie i wizualny aspekt festiwalu (patrz fragment Orbitala). Co ciekawe, wiele osób uważało, że lepiej "zwizualizowana" była mała scena.

Wielką organizacyjną klapą jest wielkość ogródka piwnego, który powinien byc conajmniej 4 razy większy. Decyzja organizatorów dziwi tym bardziej, że miejsca na rozlokowanie dodatkowych stolików było w cholerę. Nowy sposób płatności czyli Alter kArt nie do końca sie sprawdził. Pomysł według mnie dobry ale trochę niedopracowany, bo karty raz działały a raz nie. Dodatkowo drugiego dnia w części piwno-gastronomicznej na kilkadziesiąt minut wysiadł prąd.

Mimo tego jak na pierwszą edycję było nieźle. Ludzie dopisali, line-up z tego co się słyszało zadowolił (choć mnie nie do końca). A pomijając mikrospopijną strefę piwną i karty płatnicze, organizacyjnie też najgorzej nie było, koncerty zaczynały się punktualnie i technicznie były w porządku.
Dokładna relacja już się napisała i czeka na publikację, która nastąpi najpewniej jutro.

Tutaj trochę zdjęć (nie moich)

wtorek, 2 czerwca 2009

audycja 28.05.2009 - Selected Steven Wilson Works

W dzisiejszej audycji dużo Stevena Wilsona, głównie w wersji koncertowej. To wszystko za sprawą limitowanego koncertu Porcupine Tree z Finlandii oraz nowej epki No-Mana. Oprócz tego nowy IAMX i Grizzly Bear. W drugiej częsci natomiast prezentacja polskich artystów, którzy już w ten weekend wystąpią na Selectorze.

Usłyszeliście:

1.Yppah "The Drag"

2.Grizzly Bear "Southern Point"

3.Porcupine Tree "Lightbulb Sun"

4.Porcupine Tree "BLackest Eyes"

5.Porcupine Tree "Way out of Here"

6.Porcupine Tree "Sleep Together"

7.Grizzly Bear "Two Weeks"

8.No-Man "Death Was California"

9.No-Man "Counting"

10.No-Man "All the Blue Changes (live from London)"

11.Saltillo "Remember Me?"

12.IAMX "Think of England"

13.Skinny Patrini "Little Hell"

14.Skinny Patrini "Delicious"

15.Oszibarack "Point Blank"

16.Oszibarack "Surfin' Safari"

17.Kamp! "Breaking a Ghost's Heart"

18.Miloopa "Boomer"

19.Miloopa "Trapped"

20.Kanał Audytywny "Jazzowywylew"

21.Kanał Audytywny feat. Adam Baron "Klinika Psychoromana"










W nabliższym Brain Damage prezenntacja asrtystów, którzy wystąpią na tegorocznej Nowej Muzyce, oraz trochę post-rocka.

Memories of Machines



Memories of Machines, tak nazywa się nowy projekt Giancarla Erry z Nosound i Tima Bownessa z No-Man. Debiutancki album (który najprawdopodobniej będzie nosił tytuł Warm Winter) nagrywany był w ciągu ostatnich trzech lat i ma sie ukazać już niebawem. Gościnnie na krążku będzie mozna usłyszeć m.in. Colina Edwina z Porcupine Tree, Petera Hammila z Van der Graaf Generator i Jima Matheos z Fates Warning. Giancarlo pisze, że nie znalazł jeszcze wytwórni, ale nietrudno się domyślić, że płytę wyda K-scope. W najbliższym czasie ma pojawić video - teaser. Na razie o tym jak będzie brzmiało Memories of Machines nic nie wiadomo, ale zapowiada się arcyciekawie.

sobota, 23 maja 2009

Audycja 21.05.2009 - Prepare and Swallow

Dziś przyjrzeliśmy się trochę nadchodzącym koncertom, a konkretnie dwóm najważniejszym czyli Nine Inch Nails i Radiohead. Oprócz tego fragmenty nowej płyty Tortoise, koncertowy IAMX oraz Four Tet.

Usłyszeliście:

1.Yppah "The Drag"

2.The Mars Volta "Cotopaxi"

3.Steve Hackett "Howl"

4.Tortoise "Prepare Your Coffin"

5.Tortoise " The Fall of Seven Diamonds Plus One"

6.Tortoise "Minors"

7.Tortoise "Northern Something"

8.Steve Hackett "A Dark Night in Toytown"

9.Radiohead "Just"

10.Radiohead "My Iron Lung"

11.Radiohead "All I Need"

12.Moderat "A New Error"

13.Nine Inch Nails "Just Like You Imagined"

14.Nine Inch Nails "Closer to God"

15.Nine Inch Nails "All the Love in the World"

16.IAMX "Spit it Out"

17.IAMX "Bring Me Back a Dog"

18.IAMX "Kiss and Swallow"

19.Four Tet "Unspoken"

20.Four Tet "As Serious as Your Life"

21.Four Tet "And They All Look Broken Hearted"










Za tydzień spotkanie z selectorem oraz kilka nowości, m.in. nowe IAMX, No-Man i koncertowe Porcupine Tree. zapraszam w czwartek o 21.00.

czwartek, 21 maja 2009

Do poczytania



Tak jak obiecywałem, zapraszam do przeczytania nowych relacji mojego autorstwa. Tym razem dosyć obszernie.

Juwenalia Niepokorne

Planet LUC @ Klub Studio

Oprócz tego zapraszam na dzisiejszy Brain Damage o 21.00 w Radiu Frycz. Dziś między innymi Nine Inch Nails, Radiohead, Tortoise i właśnie L.U.C.


Posłuchać można tutaj

poniedziałek, 18 maja 2009

Ragana @ Rotunda na bis

Na portalu dlastudenta.pl można juz przeczytać moją relacje ze świetnego koncertu Ragany w opustoszałej Rotundzie. Cały tekst pod tym linkiem.

Niebawem relacje z niepokornych juwenaliów i z równie świetnego koncertu L.U.C.a.

Audycja 14.05.2009 - Miksują w formalinie

Po mrocznym programie z zeszłego tygodnia przyszła pora na coś świeżego, wiosenno-letniego. Po dłuższej przerwie znów pojawiło się kilka młodych, mało znanych kapel takich jak np. Pchełki czy Don't Be a Poor Person. Oprócz tego nowe twory Omara Rodrigueza-Lopeza, nowe The Horrors oraz dub w wykonaniu High Tone.

Usłyszeliście:


1.Yppah „The Drag”

2.Psychoformalina „Nieboskie Stworzenie”

3.Psychoformalina „Mekka”

4.The Horrors „Mirror’s Image”

5.Nosound “Lightdark”

6.Indukti “Freder”

7.Birdpen “Admiral Red”

8.El Gupo Nuevo de Omar Rodriguez-Lopez “Cryptomnesia”

9. El Gupo Nuevo de Omar Rodriguez-Lopez “Warren Oates”

10.Don’t Be a Poor Person „1996th”

11.Pchełki “Miksują Dziewki”

12.Pchełki “Wianki”

13.Bat For Lashes „Glass”

14.Oh Land „Frostbite”

15.Oh Land “Heavy Eyes”

16.High Tone “Musial Bonzeye”

17.High Tone “Sushit”

18.High Tone “Hangar 94/94

19.L.U.C. “Stan Haelucenogenny”











Dwa zespoły, których słuchaliśmy udostępniają swoje płyty w całości do ściągnięcia. Dostępne pod tymi linkami:

Don't Be a Poor Person "I Wish I Were Simple"

Pchełki "Hop-Siup"

Za tydzień na pewno Nine Inch Nails i Radiohead, a oprócz tego na pewno coś nowego. Zapraszam w najbliższy czwartek o 21.00.