Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 65daysofstatic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 65daysofstatic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 maja 2010

Do poczytania


Trochę się ostatnio moich tekstów nazbierało, więc wszystkich nie będę linkował, w myśl zasady - "kto poszukał, ten znalazł". Ograniczę się do najnowszych.

Na początek mój recenzencki debiut na łamach nowej muzyki:
Dodatkowo jeden z najlepszych albumów tego roku, a jednocześnie płyta tygodnia w magnetoffonie:

W drodze recenzja nowego, niestety baaardzo kiepskiego albumu God is an Astronaut, oraz kolejne wykopaliska. Stay Tuned!